Poczytasz - zrozumiesz

Kontrabaunsik

Nie ma nic co by było tego warte
Nie ma czasu na slogany wytarte
Nie potrzeba nam waszych pieniędzy
By ten loop mógł się w kółeczko kręcić
Plastik sam sie sprzeda i ty wiesz co ?
O tym przecież się nie śniło nawet wieszczom
Żeby takim jak oni leszczom
Wciąż dostarczać nowych rege pieszczot
Patrze jak bas wędruje po jej udzie
Patrze jak na to reagują ludzie
Smaże sam na riddimie jajecznice
A wy zapłacicie jeśli nie palicie
Kiedy się chcę podrapać to się drapie śmiało
Moge mieć więcej jesli troche mam za mało
Lubie wybierać w co będe wierzyć
Lubie kiedy ode mnie to zależy

masz to sprawdź to, to jest kontrabaunsik
mały lansik na rege romansik
czas wyleczy rany, slońce znowu wstanie
Znajdzie się odpowiedz na kazde pytanie
masz to sprawdz to to jest kontrabaunsik
mały lansik na rege romansik
przy tym sie buja nawet szympansik
bo to jest gra, do ktorej nie ma planszy
tu nie poswiecisz dla wyzszego dobra pionkow
Tu mozesz zaczac wszystko od poczatku
Od watku w ktorym kiedys przerwales projekt
to juz nie plomien niechaj teraz plonie ogien

Bo dobra forma i jeszcze lepszy styl
Nic nie są warte gdy włos dzielisz na trzy
i zanim wystartujesz w blokach się spalisz
Skasujesz numer nim się zdążysz pochwalić
W poprawek kłębek zaplątany do cna
Poszukam dźwięków i znów zacznę od podstaw
Ułoże w warstwy i tym warstwom dam nazwy
Dodam kolory trzy i podkręce barwy
Pomiędzy jednym a drugim akcentem
Dostawie wkręte z innym patentem
I kiedy wszystko już będzie się kołysać
Wreszcie sie bedę mógł pod tym podpisać
To nie podróba i nie kupisz jej na placu
Dla tych co mają oryginały - szacun

Popelina

Wcale nie jestem reggaeholikiem
ale kiedy reggae brak to wpadam w panike i
głos mi się łamie i tak drżą mi ręce i
nic nie pasuje mi i wciąż nosem kręce
Na mocnym bicie jak na fundamecie
basu pochody wklejam aż wzrośnie napięcie
Dokładam kolor zielony na czubek
A potem jeszcze troche sobie w tym dłubie

Bo zamiast tego co atakuje zewsząd
Poszukaj własnych tonów, dzwięków, ktore wewnątrz
i Nie daj wmówić sobie, że masz oto właśnie
Ostateczne brzmienie - ty wiesz, to są baśnie
Bo jedną ręką raczej nie poklaszczesz
Niech szajsem karmią się spragnione paszcze
Przecież masz wybór więc skorzystaj z niego
Nigdy nie żałuj dnia poprzedniego

Bo nie ma słońca,które za jasno świeci
Przypalisz skrzydła, ale przecież dolecisz
Masz puls co rytm wybija miarowy
Masz serce ktore melodie tłoczy do głowy
Nie daj się zwieśc tej pop-popelinie
Może przywykniesz, ale smród nie zaginie
Zostanie posmak i go z ust nie wymlaszczesz
A zamiast słuchać może lepiej racz się barszczem

Regeserek

Kanapka z serem jest moim celem
i chociaz zjadlem w zyciu ich juz wiele
i chociaz wielu serow probowalem
to najlepszego smaku jeszcze nie poznalem
A wszystkim tym co szamaja mieso
Mowie chodzcie tutaj i zajmijcie densflor
a wszystkim tym co miesa nie jadaja
niech oni z nimi takze sie ruszaja
Patrz ! z calej polski juz ryby są tu
Pstrag filet, mintaj i filet morszczuk

Wiec jesli nie chcesz w swym domu babilonu
Badz bardziej wege, powróćmy do zajonu
bo dzieki temu osiagniemy równowagę
Nie zakłóconą wewnętrznym bałaganem

ser juz jadali i marlej i klapton
oni wiedzieli ze to nie ma to tamto
pisali do mnie prezydent z premierem
Powiedz nam prosze jak to jest z tym serem
Ser jest przyczyna ogolnej radosci
Ser jest poczatkiem wielu znajomosci
W najprostszy sposob obniza podatki
i likwiduje do Zusu skladki 
Przyjaciel CGM.PL - www.cgm.pl Jamendo : Free music